Dostępność na co dzień
„Brak dostępności odbiera mi niezależność” – rozmowa z Ellis Madajczak

Osoby, z którymi rozmawiamy, często wspominają o różnicy między deklaracjami dotyczącymi dostępności a realiami. Jak Ty to oceniasz?
Podobnie. Mieszkam w dużym dosyć mieście, dzięki czemu jest ono w miarę dobrze dostosowane pod OzN, lecz są mankamenty. Wiele lokali, które jest kompletnie niedostępne, oznacza się jako dostępne. Często czuję, że przy projektowaniu przestrzeni dla OzN, np. łazienek, nie pracowała żadna osoba, która ma jakikolwiek związek z niepełnosprawnością. Trudno mi się poruszać po warszawskiej Starówce, mam trochę problemów z komunikacją miejską.
Możesz rozwinąć?
W autobusach nie ma wystarczająco miejsca, aby mogły się zmieścić więcej niż jedna osoba na wózku i wózek dziecięcy. Kierowcy bardzo często zapominają o opuszczeniu rampy. Pociągi też nie są najlepszą opcją, ponieważ linie podmiejskie wymagają, by telefonicznie lub mailowo powiadomić ich o podróży minimum 24h wcześniej.
To odbiera niezależność i swobodę, bo muszę z góry dokładnie zaplanować każdą podróż w szczegółach.
Nawet jeśli to zrobię, to nie można ode mnie oczekiwać, że przewidzę ewentualne opóźnienia przewoźnika.
Jesteś w stanie uczestniczyć w życiu kulturalnym?
Większość wydarzeń, na które chodzę, jest związana z niepełnosprawnością, dzięki czemu one są bardzo dobrze zorganizowane pod kątem dostępności. Niestety, miałam kilka razy nieprzyjemne sytuacje, gdy na miejscu okazywało się, że wbrew wcześniejszym deklaracjom organizatorów, wydarzenie nie jest dostępne dla osób na wózkach.
Czyli znów mamy rozdźwięk między informacją a rzeczywistością. A co sądzisz o rozwiązaniach biurokratycznych związanych z OzN?
To nie jest temat, o którym wiele wiem. To, co przychodzi mi do głowy, to poczucie, że powinno się postawić na cyfryzację procesów biurokratycznych. Byłoby dobrze, gdyby wszystkie odpowiednie dokumenty dało się wypełnić online, wykorzystując profil zaufany i w ten sposób wysłać.
Na koniec pytanie z innej kategorii: Jaki jest największy stereotyp z którym się spotykasz jako osoba z niepełnosprawnością?
Pierwszym, co mi przychodzi do głowy, jest infantylizacja OzN. Obce osoby pytają mnie, czemu wychodzę samx z domu i traktują mnie jako osobę mniej kompetentną. To powinno się zmienić.
Ellis Madajczak @disabled.ellis (oni/ona/on) – samorzecznik z hEDS, ME/CFS, dysautonomią i AuDHD. Jak mówi: „Nawet mój kręgosłup nie jest straight”.

