Dostępność i turystyka
Co jest potrzebne, by osoba na wózku mogła podróżować? Rozmowa z Tomaszem Osóbką

Twój blog pokazuje, że się nie poddajesz i prowadzisz aktywne życie. Pomaga Ci w tym żona?
Tak. Czterokończynowe porażenie znacznie utrudnia funkcjonowanie i jej pomoc często jest potrzebna. To ona np. zwykle obsługuje podnośnik, który pozwala bez wysiłku przetransportować się na wózek itd. To narzędzie towarzyszy nam w każdej podróży, w którą jedziemy samochodem. Jeśli musimy skorzystać z samolotu, to podnośnik wypożyczaliśmy na miejscu. Zdarza się, że podnośnik jest na wyposażeniu hoteli i to jest wielkim ułatwieniem.
Skoro mowa o hotelach, na ile jesteś zadowolony z tego, co mają one do zaoferowania osobie na wózku?
W wielu państwach, w Polsce też, istnieją standardy, które określają warunki dostępności dla osób z niepełnosprawnościami. Z doświadczenia wiem, że różne podmioty interpretują te przepisy na różny sposób. Nigdy nie polegam na ogólnej informacji i sprawdzam na własną rękę. Najlepiej telefonicznie lub mailowo skontaktować się z właściwymi osobami w hotelach czy obiektach, które chce się zwiedzić. Można również bazować na standardach znanych lub rzetelnie polecanych sieciach hoteli.
Myślisz, że państwo polskie mogłoby tu jakoś pomóc?
Byłoby świetnie, gdyby w naszym kraju funkcjonował ustandaryzowany szablon, w którym każdy obiekt zaznaczałby, jakie są w nim dostępne udogodnienia. Każdy z nas może mieć w tym względzie inne potrzeby. Dzięki temu moglibyśmy indywidualnie ocenić, czy dany hotel jest dla nas dostępny i wygodny.


Bądźmy widoczni w przestrzeni publicznej, by społeczeństwo nie postrzegało nas w kategorii problemu. Musi zauważyć i nasze potrzeby, i naszą rolę.
Korzystasz z jakichś ułatwień, jeśli chodzi o korzystanie z komputera?
Wykorzystuję narzędzia, które standardowo oferuje system Windows. Obsługę telefonu ułatwia możliwość zapisywania wiadomości głosem. Jest to przydatne, gdy muszę odpowiedzieć możliwie szybko.
Czy w Twojej ocenie osoby z niepełnosprawnościami mogą w Polsce uprawiać turystykę?
Polska jest wysoko rozwinięta i uważam, że naprawdę nie musimy wstydzić się za infrastrukturę kraju. Nie zmienia to faktu, że nadal potrzebny jest nacisk na dostosowywanie przestrzeni publicznej. Tę opinię opieram na doświadczeniu pobytu w zagranicznych miejscowościach o wzorcowej dostępności. W Polsce np. rzadko spotyka się dostosowania w zabytkowych obiektach. Na przykładzie zabytków w Wiedniu, Dreźnie, Berlinie wiem, że jest to możliwe.
Dostosowania sprawiają, że architektura nas nie wyklucza. Podróże są doskonałą formą wypoczynku dla osób z niepełnosprawnościami. Odskocznią od prozy życia i zajęć, które towarzyszą nam w zwykłym dniu. Ja nazywam ją rehabilitacją psychiczną.
Czy inne osoby z niepełnosprawnościami mają podobne podejście?
Coraz częściej. Bardzo mnie cieszy, że odzywa się do nas coraz więcej osób z pytaniami, gdzie pojechać, jeśli ma się niepełnosprawność. To oznacza, że w tej grupie rośnie zainteresowanie turystyką. Wreszcie komputer, telewizor przestają być jedynym oknem na świat, a nasze niepełnosprawne życie więzieniem.

